Do Ząbek czyli na Gocław

EKSPLOATYKA * TEROTECHNIKA

Z prawdziwym
przerażeniem czytam, że jednak miasto Warszawa chce realizować
absurdalny projekt linii do Ząbek zawiniętej do tyłu na Gocław,
nie przyjmując żadnej wiedzy na ten temat i ukrywając ją przed
mieszkańcami. Ci ostatni po prostu nie rozumieją tego co się
dzieje, bo malutkie schemaciki otoczone nibyekspertyzami rządzących
są dla nich za trudne. Nikt nie musi być analitykiem z natury. No
i się zachwycają, że „będą mieli metro” – jakąś stację
koło domu.

Ja widzę to na
szerszym tle: w każdej sprawie Miasto i jego agendy odpisują w
stylu „i odczep się”, albo nabiera wody w usta. Taki jest
zresztą biurokratyczny styl wielu pism urzędowych różnych
instytucji, gdzie odpowiedzi udzielają osoby niekompetentne, które
potrafią każdego eksperta spławić. Dla nich to co piszę tu i nie
tylko to nie konsultacja. Takie zachowania nie zależą to od opcji
politycznej. Panuje właściwie zmowa milczenia.

Nadzieję budzi
jedynie to, że niektóre organizacje (i ludzie)…

View original post 456 słów więcej

Droga forteczna przez Grochów Wielki i Utratę

Fragment południowy ul. Księżnej Anny jest ulicą ślepą, z zachowanymi kocimi łbami. To oryginalna droga forteczna! Przegradzają ją nasypy kolejowe zbudowane w czasie modernizacji węzła kolejowego. Nikt wtedy nie pomyślał, że powinien być tu tunel, aby nie oddzielać dzielnic Warszawy i zapewnić jej równomierny rozwój. Powstawała grochowska bariera kolejowa - 6,5 km.