Nazwy mostów (przepraw) warszawskich – analiza

Obecny chaos w dziedzinie nazewnictwa wynika z zupełnie niesystemowego podejścia do tematu i decyzji ad hoc. Ta analiza pokazuje, co widać, gdy się spisze wszystkie warunki eksploatacji. Długotrwałe utrzymywanie błędów rodzi następne, jak np. brednie o "kolejowej nitce mostu Gdańskiego".

Redaktor Osowski: Trzaskowski w metrze z PRL-u (I)

Tak więc należy wyrzucić do kosza obecny projekt (niestety, także wpisać w straty pół kosztów stacji Stadion) i jak najszybciej podjąć prace nad projektem spełniającym warunki: możliwość pokonywania przeszkód i komunikowania ważnych generatorów ruchu przez metro oraz współpracy systemów. Każdy błąd w tej kwestii kosztuje miliardy i trwa przez pokolenia generując kolejne trudności.

Współmierność części Warszawy a sąd okręgowy na Gocławiu.

Jak widać kontynuowano tu nazywanie Warszawy zachodniej – Warszawą, a wschodniej – Warszawą-Pragą, co od razu pokazało, że tradycja niewspółmierności ciągle żyje. Ciekawy jest ten wtręt, że oba sądy są w Warszawie! Co to znaczy? Czy w Warszawie w sensie sądu dla Warszawy, czy też w Warszawie w sensie umiejscowienia w budynku lewobrzeżnym, ciągle tym samym?

Rzekoma odpowiedź na interpelację radnego Pawła Lecha z 13 grudnia….

Jestem oburzony treścią odpowiedzi na interpelację radnego Pawła Lecha dotyczącą przecież ważnych spraw miasta. Jest to standardowe pismo zbywające, jakich dziesiątki dostaję od instytucji – także miejskich – w różnych sprawach. W skrócie ich schemat to wyjaśnianie tego, o czym wiadomo, że wiemy, po czym to co zawsze pisze ZDM w tych sprawach, co jest często nieprawdą, a następnie skierowanie sprawy nigdzie, czyli do dzielnicy, która nawet nie robi tego, co może.