Dziś rocznica rozporządzenia o rozszerzeniu Warszawy

8 kwietnia 1916 r. to data rozporządzenia Hansa von Besselera o rozszerzeniu granic Warszawy. Było to ponad pół roku po wyjściu Rosjan z Warszawy (5 sierpnia 1915 r. już ich nie było). Sprawa ta była rozważana wcześniej, m. in. przez prezydenta Starynkiewicza, gdyż Warszawa dławiła się w okowach twierdzy i zakazu budowy na jej przedpolu.

Wpływ nazw pętli i innych przystanków komunikacji miejskiej na bałagan nazewniczy (I)

Przez lata słuchaliśmy o Fabryce Samochodów na Żeraniu. Czasami tylko odzywał się jakiś varsavianista, że to nie Żerań tylko Pelcowizna. Nikt tego nie podejmował, a varsavianiście nie byli specjalnie uparci, bo nie wiedzieli skąd to się wzięło i po co się narażać.

Bo się ludzie przyzwyczaili czyli niechlujstwo

Co ich obchodzi to, że Dworek Grochowski znalazł się na Pradze i Gocławku? No nic – żeby było tak jak było. Może być hitlerowska nazwa, czy też opowiadanie, że bitwa grochowska była na Pradze. Zaprażanie nieprawdą Grochowa przy okazji inwestycji jest masowe. I nie dotyczy to hasło tylko PO, bo nawet patriotyczne i antykomunistyczne środowiska z PIS na czele nie mają zamiaru wspierać naprawy nazewnictwa.

Spotkanie Burmistrza z grochowskimi mieszkańcami Gocławka

Co jednak się dziwić, jeśli od lata wielu Burmistrz tylko raz, na początku zapoznał się z moimi działaniami. Na początku mówił, że przywrócenie nazwy dzielnicy Grochów by nic nie kosztowało prawie. Potem już tak nie mówił, a wręcz zaprażył nieprawdą uroczystości stulecia utworzenia okręgu 17. - Grochów. Twierdził wtedy, że musimy się przyzwyczaić być prażanami.