Mosty – Gdański i Przy Cytadeli na planach

Taki jest kolejny mechanizm powstawania błędów nazewniczych w Warszawie. Nie panowanie nad tym przez Ratusz jest aż nadto widoczne. Jakie jest tu rozwiązanie: na planach, przynajmniej miejskich powinno być zawsze dobrze. Jak wiadomo nie jest.

Nazwy mostów (przepraw) warszawskich – analiza

Obecny chaos w dziedzinie nazewnictwa wynika z zupełnie niesystemowego podejścia do tematu i decyzji ad hoc. Ta analiza pokazuje, co widać, gdy się spisze wszystkie warunki eksploatacji. Długotrwałe utrzymywanie błędów rodzi następne, jak np. brednie o "kolejowej nitce mostu Gdańskiego".

Dzięki burmistrzowi Kucharskiemu co lekceważy

Pomijanie tego milczeniem uważam za krok nieprzyjazny i podtrzymujący bałagan nazewniczy wynikający z czasów komuny i niechlujstwa bieżącego. Teren dzielnic w większości należał przed wojną do okręgu Grochów - największego w Warszawie. Nie ma żadnego powodu, żeby to pomijać, pogłębiać bałagan i ośmieszać waszą firmę. Słowo Praga nie jest jedyną nazwą na prawym brzegu i naprawdę nic nie ma wspólnego z przystankiem Alaska.”