Przystanek Park Paderewskiego

Spłowiała tablica starego typu zachowała się na domu Paderewskiego 79, a tymczasem nawet poważni ludzie powtarzają nieprawdę, że w Warszawie nie ma ulicy Paderewskiego i trzyma taką stworzyć. Oczywiście jest rzeczą absurdalną tworzyć drugą taką ulicę, mają tę o znaczeniu historycznym, co przetrwała czasy komuny. Zapewne dlatego, że nie była w centrum.

„Tramwaj na Gocław wśród zieleni”.

I takie to wasze konsultacje: szukacie ogólników ludzi,. którzy nie bardzo wiedzą o co dokładnie chodzi. Nie potrafią spojrzeć systemowo. Czują coś niecoś, ale nie bardzo potrafią powiedzieć. Podobają się wam tacy, co "popierają projekt, bo Gocław jest duży". Ekspert was nie obchodzi, zwłaszcza dobry.

Po co nam jakiś Paderewski jeśli mamy fajniutkowy Skaryszak?

Przyznam, że grudniowa debata o nazewniczym grochu z kapustą na prawym brzegu, pod auspicjami profesora Eugeniusza Cezarego Króla natchnęła mnie optymizmem. Tym bardziej, że w styczniu jej następstwem była audycja w radiu mazowieckim, gdzie także mogliśmy tworzyć wspólną wizję naprawy zaniedbanego systemu. Jak zwykle jednak zapragnięto sprowadzić mnie na ziemię i pouczyć o mojej wyjątkowej głupocie.

Tramwaj na Gocław zajmie jeden rząd ogródków koło Kanału

Do tego wszystkiego dochodzi przecież wąs metra, którego krytykę też przedstawiłem, pokazując jak powstawał ten projekt, przez zaginanie do tyłu linii do Ząbek, a nie jako rzecz systemowa. Samo wspomnienie o tym (raz tak słyszałem), że będzie świetnie współpracował z tym tramwajem - nie wystarczy. Naprawdę konieczne jest spowodowanie systemowego zgrania wszystkich projektów, co oznacza także bardzo daleko idące zmiany.