Jak to z metrem grochowsko-gocławskim bywało…

Z krytyk tych przebiegów wyciągnięto ogólny wniosek: jakby tu zostawić choć kawałek z niego. I tan kawałek ma uszczęśliwić Grochów–nie-PPd.! „Ulepszanie” rozwiązań z innej epoki doprowadziło do absurdu i wydawania pieniędzy na prace nad resztkami złego projektu...